|
Starożytny Egipt: kapłani, świątynie, religia, mumifikacja.
W tym rozdziale są wiadomości przepisane z zeszytu do historii gimnazjalisty (fotka niżej) - jednego z moich synków, który 7 lat temu w gimnazjum uczył się o Egipcie :-). (Obrazki są skanami ilustracji wklejonych do tego zeszytu.)

1. Rola kapłanów w starożytnym Egipcie. Ważną funkcję w starożytnym Egipcie pełnili kapłani. Oprócz tego, że organizowali obrzędy i święta religijne, stanowili również elitę intelektualną państwa, a ich wpływ na rządy w Egipcie był bardzo duży. W pewnym okresie historii Egiptu, kapłani uzyskali władzę większą od faraonów (których funkcja ograniczała się wówczas do kierowania budową własnego grobowca). W ramach zajmowania się sprawami religinymi, kapłani codziennie składali bogu ofiary, myli, namaszczali, ubierali i karmili posąg boga, a przy tym musieli stosować się do różnych zakazów: - golili głowę, - myli się kilka razy dziennie, - nosili ubrania z białego płótna; kapłani musieli być czyści w obliczu bogów. Kapłani zajmowali się mumifikacją zmarłych; byli to tak zwani kapłani Anubisa w tak zwanych domach śmierci. Kapłan kierujący mumifikacją nosił podczas ceremonii maskę boga zmarłych - Anubisa (głowa psa), ponieważ w ten sposób uosabiał tego boga. Inny kapłan stał przy zwłokach spalając wonne kadzidło z żywic, kory i kwiatów w specjalnych glinianych kadzielnicach. Kapłani byli nauczycielami dla dzieci, prowadzili rozmaite badania naukowe, znali się na medycynie (więc leczyli ludzi), matematyce, inżynierii, astronomii i dlatego obliczali wylewy Nilu, planowali budowę kanałów, oraz piramid. Znali się także na zarządzaniu, więc zajmowali się administracją i polityką państwa. Cytat z K.Michałowskiego: W obrębie stanu kapłańskiego, który w całości można zaliczyć do drugiej klasy społeczeństwa egipskiego, tj. wykonawców władzy (pierwsza klasa to oczywiście królowie, książęta krwi i najwyżsi dostojnicy państwowi), istniała też ścisła hierarchia stanowisk. Korporacje kapłanów poszczególnych świątyń dzieliły się na tzw. hemneczer — proroków, i uabu — zwykłych (dokładnie — „czystych") kapłanów. Jakkolwiek teoretycznie król był arcykapłanem każdej świątyni, to jednak faktycznie urząd arcykapłana pełnił „pierwszy prorok". Aż do okresu Nowego Państwa ważniejsze jednak stanowiska w klerze piastowali wyżsi cywilni urzędnicy państwowi. Warto też pamiętać o tym, że kapłani w zasadzie nie byli wyłączeni od świadczeń na rzecz państwa (np. podatków) i tylko w wyjątkowych przypadkach niektóre kolegia kapłańskie od tych ciężarów zwalniano.


2. Świątynie w starożytnym Egipcie. Kapłani pracowali w świątyniach, w których tylko oni mieli wstęp do tak zwanego świętego przybytku, czyli "domu boga" - w pomieszczeniu tym stał posąg boga. Podczas świąt religijnych kapłani wynosili posąg boga (bóstwa) na zewnątrz, aby inni mogli modlić się do niego i zadawać mu pytania. W świątyniach znajdowały się również szkoły i biblioteki, pracownie rzemieślnicze, składy zapasów, czyli spirchrze i magazyny. Do szkół przy świątyniach chodziły tylko dzieci bogatych rodziców. Nauczyciele - kapłani surowo wychowywali uczniów i często stosowali chłostę. Świątynie były wspaniałymi budowlami i prowadziła często do nich piękna i długa aleja (np. aleja sfinksów). Wielkie wrota do świątyni noszą nazwę pylon. Do czasów obecnych przetrwały m.in. ruiny następujących świątyń: - kompleks świątyń w Tebach (stolicy Nowego Państwa), a więc słynne świątynie w Karnaku (świątynia Amona, Chonsu, Mut) i Luksorze (świątynia Amona). Święty okręg w Karnaku był rozbudowywany i upiększany przez niemal wszystkich władców egipskich od czasów Średniego Państwa, aż po rzymskie panowanie w Egipcie. - serapejon - świątynia boga Serapisa w Sakkarze, gdzie m.in. odkryto mnówstwo papirusów, - świątynia w Abu Simbel (Górny Egipt), gdzie w skale wykuto Wielką Świątynię Boga-Słońca. Wejścia do niej strzegły cztery olbrzymie posągi jej budowniczego, czyli faraona Ramzesa II. W 1967 rok cała budowla została przeniesiona nieco wyżej, aby uniknąć zatopienia, w związku z budową zalewu utworzonego przez tamę asuańską. - świątynia bogini Hathor w mieście Dender (Denderah, w Środkowym Egipcie), - świątynia boga Ozyrysa w Abydos (Górny Egipt), którą wybudował faraon Seti I, - świątynia boga Ptaha w Memfis, stolicy Starego Państwa, - świątynia bogów Sobka i Horusa na wyspie Kom Ombo na Nilu, - świątynia bogini izydy w File (Philae, wyspa na Nilu koło 1-wszej katarakty), - świątynia bogini Bastet w Delcie, gdzie pod posadzką znaleziono setki zmumifikowanych kotów.

3. Religia w starożytnym Egipcie. Religia była ważną częścią życia. W Egipcie panował politelizm, to znaczy, że Egipcjanie wierzyli w wielu bogów i bogiń, których przedstawiano jako ludzi z głowami zwierząt. Szczególną cechą religii egipskiej była skłonność do kultu zwierząt. Trzeba jednak w tym kulcie zwrócić uwagę na pewne rozróżnienie. Wiele bóstw czcili Egipcjanie w postaci zwierząt np. boginię Bast jako kotkę, boginię Hathor jako krowę, boga Horusa jako sokoła. Nie znaczy to jednak, że zwierzęta były bogami. To raczej sami bogowie objawiali się w postaci zwierząt i dlatego również przedstawiano ich w postaci ludzkiej ze zwierzęcą głową np. boginię Hathor z głową krowy lub krowimi rogami na kobiecej głowie, boga Horusa z głową sokoła na ciele mężczyzny. Z drugiej zaś strony istniały także i boskie zwierzęta, takie jak święte byki, koty, ptak ibis, chrząszcz, krokodyl, hopopotam, pawiany, które mogły być przedmiotem kultu same w sobie i każde z osobna, gdyż w każdym z nich ujaniało się bóstwo.

4. Starożytni Egipcjanie i śmierć - wiara w życie pozagrobowe. Wśród Egipcjan bardzo mocno rozwinięta była wiara w życie po śmierci. Egipcjanie wierzyli, że dusza po śmierci idzie na Sąd Ozyrysa - boga świata zmarłych. Zmarły trafiał do Sali Dwóch Prawd, w środku której stała waga. w sali tej 42 bóstwa (z Ozyrysem na czele) orzekają o losie zmarłego. Przyglądają się ważeniu duszy zmarłego - bóg Anubis waży serce, by sprawdzić, czy zasługuje on na przejście do tamtego świata. Na jednej szali kładzie serce zmarłego, a na drugiej pióro bogini sprawiedliwości Maat. Bóg Tot, patron pisania i liczenia, spisywał wynik na tabliczce. Jeśli przeważyły dobre uczynki, to zmarłego czekała kraina wiecznego szczęścia. Jeśli przeważyły złe uczunki, to zmarłego pożerał okropny potwór.
Wierzono, że jak długo istnieje ciało, tak długo istnieje dusza. Śmierć dla Egipcjan była tylko stanem przejściowym do nowego świata i dbano o to, by podczas pośmiertnej podróży do tego nowego świata, ciało nie zostało zniszczone - zwłoki konserwowano, czyli poddawano je mumifikacji. Dzięki doskonałej technice i pustynnemu klimatowi, wiele egipskich mumii przetrwało kilka tysięcy lat, a często stan ich jest tak dobry, że ukazują rysy zmarłego nieomal tak, jak wyglądał za życia. Wielu ludzi nie stać było na mumifikację i grobowce; zwłoki zakopywane były w gorących piaskach pustyni. Mumię wraz z pożywieniem, ubiorami, kosztownościami, amuletami, oraz z Księgą Śmierci, chowano do sarkofagu, który przewożono do grobowca, czyli np. do piramidy. Wejścia do piramidy były zamaskowane przed złodziejami. Księga Śmierci to naczej Księga Umarłych zawierająca zaklęcia pomocne w dostaniu się do nowego świata i w przetrwaniu w nim. Księga Zmarłych w rodziale 125 zawierała tak zwaną spowiedź negatywną, która polegała na stwierdzeniu, że zmarły nie popełnił takiego czy innego grzechu: "...Nie postępowałem niesprawiedliwie wobec ludzi, nie dręczyłem zwierząt, nie czyniłem niegodziwości, nie napadałem, nie byłem chciwy, nie kradłem, nikogo nie zabiłem...". W deklaracjach tych nie chodziło o stwierdzenie nienagannego życia zmarłego. Miały one magiczną moc sprawienia, że ominie go kara za złe czyny, nawet jeśliby takie w rzeczywistości popełnił.
Cytat z K.Michałowskiego: Niezależnie od skomplikowanego panteonu bóstw egipskich, podstawowym elementem wierzeń starożytnych Egipcjan było przekonanie o krótkotrwałym epizodzie życia doczesnego w stosunku do nieskończonej ilości wieków bytowania w zaświatach. Ten krótki okres życia na ziemi należało spełnić zgodnie z istniejącymi przepisami i obowiązującą etyką, aby móc po śmierci doczekać się wiecznej szczęśliwości. Dlatego też każdy Egipcjanin w tym doczesnym życiu przygotowywał się sumiennie do drogi w zaświaty, gromadząc choćby najskromniejszą zastawę grobową w postaci naczyń i sprzętów (zależnie od swej zamożności). Mumifikacja zwłok, na którą stać było tylko ludzi cieszących sdę już pewnym dobrobytem, była wymownym dowodem podstawowej wiary Egipcjan w życie pozagrobowe. Zarówno religia jak i sztuka utrwalały w społeczeństwie przekonanie o niezmienności stanu rzeczy na ziemi, któremu należało się poddać w pokorze.

5. Jak sporządzano mumię w starożytnym Egipcie. Każda mumia była sporządzana inaczej i w sposób typowy dla danego regionu czy okresu. Sposób ten zależał także od zamożności i przynależności do określonej klasy społecznej. Najdroższym sposobem mumifkowano władców, arystokratów i dostojników państwowych i zabierało to minimum 70 dni. Etapy mumifikacji: - Usuwanie organów wewnętrznych, które łatwo się psuły, poprzez nacięcie z boku z lewej strony brzucha. Rozcięcie zakrywano tak zwaną płytką mumiową w kształcie oka, najczęściej z wosku, drewna, ale też ze złota. Mózg usuwano przez nos. Wydobyte z ciała wnętrzności wkładano do czterech ozdobnych naczyń z gliny lub kamienia, były to kanopy lub urny kanopskie; w jednej była wątroba, w drugiej żołądek, w innych płuca i nerki. Urny grobowe miały pokrywy w kształcie głów człowieka, pawiana, szakala-psa i sokoła. W ciele zmarłego zostawiano tylko serce, bo według Egipcjan w sercu człowieka zachowują się dobre i złe uczynki i serce to musiało być na Sądzie Ozyrysa zważone przez bogów. Przy oszczędniejszej metodzie mumifikacji nie usuwano organów wewnętrznych, ale przed wysnięciem ciała, wstrzykiwano do niego olejek cedrowy. Zwłoki biedniejszych ludzi napełniano winem palmowym, które działało jak kwas (rozpuszczało wnętrzności).

- Pozostawienie zwłok pod warstwą sody przez dłuższy czas, by utraciły większość wody obecnej w ludzkim ciele. - Następnie ciało myto i dosuszano na słońcu. - Potem około 30 dni nacierano ciało i namaszczano substancjami żywicznymi (wonnymi olejkami). - Wnętrze ciała wypychano trocinami, lnem oraz mułem, wkładano sztuczne gałki oczne, pleciono ręce. - Teraz następowało bandażowanie, a więc owijanie ciała długimi pasmami lnianego płótna, które czasem nasączano zaprawą wapienną twardniejącą po wyschnięciu. Bandaże wewnętrzne impregnowano woskiem pszczelim i sklejano żelatyną. - Na piersiach zmarłego kładziono amulety np. w kształcie chrząszcza - skarabeusza czy krzyża ankh, oraz pektorał czyli naszyjnik imitujący sokoła z rozłożonymi skrzydłami. - Twarz i pierś obandażowanej mumii zakrywano maską z lnu i gipsu. Maskę tę czasami pięknie zdobiono, pozłacano, domalowywano sczegóły twarzy zmarłego. - Następowało teraz zamknięcie mumii w pudle (zrobionym z tkaniny przesyconej klejem), dopasowanym do ciała zmarłego - był to tak zwany kartonaż, ewentualnie w pudle z drewna, które zawsze miało kształt ciała. - Trumnę z mumią pokrywano bogatymi dekoracjami, malowidłami, tekstami modlitw, ozdabiano portretem zmarłego i wizerunkami bogów, którzy mieli zaopiekować się zmarłym i chronić jego ciało przed zniszczeniem. - Trumnę z mumią wkładano wreszcie do zewnętrznego kamiennego sarkofagu, który przewożono do grobowca.

Cytat z książki ("Nie tylko piramidy") Kazimierza Michałowskiego:
Za mumifikację, a więc zabalsamowanie zwłok i dokonanie odpowiedniego rytuału pogrzebowego, odpowiedzialna była rodzina zmarłego. Rytuał ten składał się z szeregu ceremonii, między innymi należał doń symboliczny zabieg zwany „otwarciem ust" mumii. Ale rzecz najważniejszą stanowiło wyposażenie zmarłego w odpowiednie dokumenty, które ułatwiłyby mu po śmierci odbycie tzw. Negatywnej Spowiedzi na Sądzie Ozyrysa. Ten zwyczaj rozpowszechnił się szeroko w okresie Nowego Państwa, kiedy to do trumny wkładano zmarłemu zwój papirusów, zawierających specjalne teksty religijne i magiczne — wywodzące się z tzw. Tekstów Piramid oraz z napisów magicznych na sarkofagach Średniego Państwa — zwane przez nas Księgą umarłych. Papirus taki zawierał nie tylko wyobrażenia scen Sądu Ozyrysa, ale również instrukcje precyzujące odpowiedzi na pytania czterdziestu dwóch asystujących przy sądzie bóstw: zaprzeczenie wszystkich możliwych do popełnienia grzechów. Na jednej szali wagi pod nadzorem Anubisa kładziono serce zmarłego, na drugiej strusie pióro — symbol Maat, bogini prawdy — aby stwierdzić, czy przypadkiem zmarły nie kłamie. Liczne zachowane do naszych czasów papirusy dotyczące Księgi umarłych zawierają wyobrażenia różnych wariantów odbywającego się Sądu. Ozyrysowi, siedzącemu na tronie, prócz czterdziestu dwóch asesorów towarzyszą inne bóstwa, przede wszystkim Tot, a niekiedy Izyda i Neftyda. W późniejszych okresach Ozyrys bywał przedstawiony jako bóg potrójny, posiadający cechy nie tylko swoje, ale również Ptaha i boga zachodniej nekropoli, S o k a r i s a. Na rysunkach występuje sam zmarły, a czasem wraz z żoną. Jeśli zdołał obronić się na Sądzie, Tot ogłaszał bogom, że został on uznany za tzw. maaheru, tj. „prawdziwego w głosie", czyli mówiącego prawdę; wtedy prowadził go Horus przed oblicze Ozyrysa, w którego następnie zmarły się wcielał. Jeżeli natomiast serce jego było cięższe niż pióro na szali wagi, rozprawiał się z nim potwór Ammit, „pożeracz zmarłych", posiadający paszczę krokodyla, a cielsko na wpół lwa na wpół hipopotama. Obok Księgi umarłych służyły pomocą zmarłemu liczne amulety, które wkładano do trumny. Wśród nich skarabeusze miały spełniać najważniejszą rolę. Egipcjanie, którzy w gruncie rzeczy byli ludźmi bardzo realistycznymi, wyobrażali sobie życie pozagrobowe jako podobne do tego, które wiedli na ziemi. Dlatego też w grobowcach egipskich, szczególnie w mastabach z okresu Starego Państwa, mamy przedstawione sceny z życia codziennego starożytnych Egipcjan. Sądzili oni również, że wyposażenie grobowca we wszystkie sprzęty i narzędzia używane na ziemi ułatwi zmarłemu życie w zaświatach. Uważali, że nie ma egzystencji (nawet pozadoczesnej) bez rezultatów pracy fizycznej; chcąc jej oszczędzić zmarłemu, wkładali mu do grobu figurki — uformowane w kształcie mumii pokrytej rytualnymi napisami, tzw. uszebti lub szabli — one to miały za niego wykonywać po śmierci wszystkie prace. Tak jak i zastawa grobowa, zależnie od zamożności zmarłego, mogła przedstawiać się bardzo skromnie lub zawierać prawdziwy skarbiec przedmiotów ze złota i klejnotów, podobnie i uszebti były większych i mniejszych rozmiarów, wykonywane z alabastru bądź rzeźbione w drewnie i pokrywane złotą blachą lub też były to małe fajansowe, niekiedy terakotowe figurki, produkowane masowo dla warstw mniej zamożnych. Chcąc jednak zapewnić zmarłemu wieczne życie po śmierci, należało dbać również o to, aby te części jego istoty, które pozostawały na ziemi, nie uległy zniszczeniu. Według wierzeń egipskich człowiek składał się z dziewięciu (znów mistyczna dziewiątka) części: 1. ciała — chet, 2. swojej duchowej osobowości — ka, 3. duszy — ba, 4. cienia — chai bił, 5. ducha — chu, 6. serca — ib, 7. energii duchowej — sechem, 8. imienia — ren, 9. właściwego ciała duchowego — sachu. Należało więc zadbać o to, aby jego mumia (ciało) pozostałe nienaruszone i aby trwało jego imię. Stąd troska o zapewnienie nietykalności grobu i specjalne fundacje bogatszych Egipcjan, służące do opłacenia, niekiedy przez kilka generacji, specjalnych kapłanów, których obowiązkiem było czuwanie nad grobowcem i jego otoczeniem. Rytuał pogrzebowy był najściślej związany z treścią życia każdej rodziny i każdego człowieka w Egipcie, właściwe jednak obrzędy religijne odbywały się w świątyniach, a zadaniem ich była gloryfikacja bogów. Tam, w świątyniach w czasie codziennej ceremonii okadzano i puryfikowano posąg bóstwa, których to czynności dokonywał sam król lub (w jego zastępstwie) główny kapłan. Do wewnętrznych pomieszczeń świątyni mieli dostęp tylko kapłani, a także król lub jego przedstawiciel.
Aby przejść do następnego rozdziału kliknij w kobrę.

Verantwortlich für den Inhalt ist der Autor der Homepage. Kontakt
Kostenlose Homepage von rePage.de
- w -
Flirten und neue Leute kennenlernen - Klick hier !
|