Bogowie starożytnego Egiptu ukazani na kartach talii Ramzes Tarot Wieczności.
Jest to rozdział podsumowujący, dotyczący bogów egipskich z kart talii Ramzes Tarot Wieczności - Ramzes Tarot of Eternity (przedstawionych w rozdziałach "Tarot Ramzesa symbolika 1,2,3,4,5,6").
Poniżej znajduje się lista bogów, którzy pojawiają się na kartach talii Ramzes Tarot Wieczności, ułożona według alfabetu, a nie według np. ważności, ponieważ mieszkańcy starożytnego Egiptu czcili wiele bóstw lokalnych i regionalnych (które w pewnych okresach nabierały znaczenia dla większego obszaru), a każde większe miasto miało swoją trójcę bóstw opiekuńczych. W różnych miejscach i okresach historycznych zmieniała się hierarchia bogów i ich imiona. W Tarocie Ramzesa II bogowie pojawiają się jako postać centralna karty (np. As Kijów i As Pucharów), jako rzeźba/statua - pomnik w towarzystwie postaci ludzkich (np. Królowa Kijów i Królowa Pucharów), oraz na bardzo wielu kartach w formie malowideł naściennych czy reliefów.
|

|
Amon - karta I Mag, karta II Arcykapłanka opis w tym rozdziale |
|

|
Anubis - karta X Koło, karta XIII Śmierć opis w tym rozdziale |
|

|
Aton - karta 0 Głupiec (dysk słoneczny z promieniami zakończonymi dłońmi) opis w tym rozdziale |
|

|
Benu - karta 3 Kijów opis w tym rozdziale |
|

|
Chepri - karta As Kijów opis w tym rozdziale |
|

|
Chonsu (Chomse) - karta Król Monet Wędrowiec, sym Amona i Mut, tebański bóg Księżyca, wyobrażany jako dziecko z warkoczem, lub głową zwieńczoną tarczą Księżyca (dysk księżycowy). Podobnie do Ozyrysa i Ptaha, był ubrany w rodzaj całunu. U schyłku Nowego Państwa zyskał aspekt boga-uzdrowiciela. W okręgu Amona w Karnaku miał własną świątynię. |
|

|
Hathor - karta XIV Umiarkowanie, karta Królowa Pucharów opis w tym rozdziale |
|

|
Horus - karta X Koło, karta As Denarów (Horus-Re/Ra w sokolej postaci) opis w tym rozdziale |
|

|
Izis (Izyda, miała wiele imion, wiele form) - karta XIV Umiarkowanie, karta AS Pucharów opis w tym rozdziale |
|

|
Izis-Nephtis - karta 2 Kijów Siostra Izis, żona Setha. Izyda i Neftyda to opiekuńcze boginie miłości, dobroci i płodności. Neftyda to pocieszycielka i orędowniczka wyznaczająca ścieżki życia. Również patronka cmentarzy (ku jej czci w procesjach pogrzebowych szły kobiety - żałobniczki-płaczki). |
|

|
Izis-Sothis - karta XVII Gwiazda opis w tym rozdziale |
|

|
Maat - karta VIII Sprawiedliwość i XIII Śmierć, karta Król Mieczy Bogini sprawiedliwości, porządku, harmonii życia na ziemi i w zaświatach. Była przedstawiana ze strusim piórem, które zdobiło jej głowę. Podczas sądu nad zmarłymi Maat kładła serce zmarłego na jednej szali, a pióro strusie na drugiej szali. Jeśli serce było lżejsze, zmarły zostawał ogłoszony przez Tota "maaheru" (maah-e-ru), czyli mówiący prawdę, jeśli serce było cięższe od pióra, zmarłego rzucano na pastwę Ammit - Pożeracza Dusz (potwór będący połączeniem krokodyla, lwa i hipopotama). |
|

|
Min - karta Król Pucharów Bóg granic państwa, strażnik granic; złożenie przez faraona ofiary z koziołka na ołtarzu boga Min, było symbolem podjęcia wyprawy dla obrony granic państwa. Min miał atrybuty mądrości (pióra na głowie, i władzy ( bicz-cep w ręku), oraz rozrodczości, co widać na karcie. Min to bóg płodności zwierzęcej i roślinnej. Kolebka jego kultu leży za granicą, prawdopodobnie w Erytrei lub w legendarnym kraju Punt. Głównymi centrami jego kultu było Koptos i Panopolis. W starożytnych tekstach tytułowany jest: Czarnoskóry lub Cudzoziemiec. Często uważany za wcielenie boga Amona jako Amon-Min. (O bogu Min czytaj we Wikipedii - klik tu) |
|

|
Mut - karta II Arcykapłanka Mut bogini nieba, opiekuńcze bóstwo Górnego Egiptu (identyfikowana z boginią Amaunet), żona Amona, matka Chonsu - tworzyli oni triadę bóstw tebańskich. Mut stanowiła ucieleśnienie instytucji rodziny i związanej z nią ochrony. Była postrzegana jako symbol integracji wszystkich pierwotnych bogiń-matek. Przedstawiana była ze specyficznym nakryciem głowy w kształcie sępa. Było ono jej symbolem i tradycyjną ozdobą głów królowych. Ucieleśniało raczej aspekt królowej jako matki. W Nowym Państwie, po nominacji Amona na boga Słońca, Mut znowu stała się pramatką, matką Słońca. |
|

|
Nut - karta XXI Świat opis w tym rozdziale |
|

|
Opet-Taweret - karta Królowa Kijów, Taweret dotyczy też karta XVIII Księżyc. opis w tym rozdziale |
|

|
Ozyrys - karta I Mag, karta XIII Śmierć, Królowa Denarów opis w tym rozdziale |
|

|
Ptah - karta XXI Świat opis w tym rozdziale |
|

|
Re (Ra) - bóg-stworzyciel, władca wszechświata o mocy zarówno dobroczynnej, jak i niszczącej. Bóstwo o głowie sokoła, nad którą widnieje krąg słoneczny, lub też głowa sokoła z podójną koroną Egiptu Dolnego i Górnego, ew. sokół. symbolem Ra-Re było Słońce lub obelisk. Potem utożsamiano go z Amonem i przedstawiano jako człowieka z głową barana. Karty z obeliskiem ku czci Re (Ra) - pomnikiem w kształcie wysokiej, zaostrzonej kolumny o płaskich bokach to: Księżyc i Rycerz Monet. |
|

|
Sechmet - karta XI Moc, karta Królowa Mieczy, karta 7 Kijów Często tożsama z Bastet, boginią wojny, ale także zabawy i uciechy. Poświęcone jej były koty. Bastet to bóstwa miasta Bubastis. Wyobrażano ją jako kobietę z głową najpierw lwicy, potem z głową kota, a od czasów Nowego Państwa stała się po prostu kotką - kotem. Pod posadzką świątyni Bastet w Delcie znaleziono setki zmumifikowanych kotów. Karty z kotami to 2 Puchary i 3 Puchary. opis Sachmet w tym rozdziale |
|

|
Seth - karta I Mag, karta II Arcykapłanka, karta XV Diabeł opis w tym rozdziale |
|

|
Thot - karta VIII Sprawiedliwość, karta IX Eremita, karta X Koło, karta XIII Śmierć, karta 6 Pucharów opis w tym rozdziale |


Dla zainteresowanych bardziej szczegółowym podejściem do skomplikowanej kwestii bogów w religii starożytnego Egiptu, poniżej fragment z książki p.t. Nie tylko piramidy K.Małachowskiego.
Pogląd, iż wiedza i religia starożytnych Egipcjan wywodzi się z legendarnej Atlantydy (do dziś dla nas mitycznej wielkiej cywilizacji, pochłoniętej jakoby przez fale oceanu) jest wyrażany m.in. przez Platona, wielkiego ucznia Sokratesa, który dał w dialogu Kritias wyraz swemu przekonaniu o takim właśnie biegu wypadków. Nie tylko on zresztą, bo przed nim Pitagoras i inni filozofowie greccy, którzy zetknęli się z kulturą staroegipską, sądzili podobnie. W aleksandryjskiej gnozie późnoantycznej ten sam motyw dochodzi do głosu w niesłychanie jednak pogmatwanej formie. Współczesna nauka nie może wobec tych poglądów zająć stanowiska. Dostępne dziś fakty i źródła każą nam religię egipską wyjaśniać jako długowieczny proces historyczny, który dokonał się w epoce predynastycznej w kraju nad Nilem. W czasach bowiem przed połączeniem Dolnego i Górnego Egiptu wypracowana została najstarsza kosmogonia na terenie ośrodka kapłańskiego w Heliopolis. - T e o l o g i a h e l i o p o l i t a ń s k a tłumaczyła powstanie świata w sposób następujący: z praoceanu, który nazwano imieniem N u n, wyłonił się na wzgórzu w Heliopolis najstarszy prabóg imieniem A t u m; powstał on sam z siebie. Kiedy jednak w okresie Starego Państwa począł się rozpowszechniać kult boga słońca R a, kolegium kapłańskie w Heliopolis zadecydowało: Atum i Ra są jedną i tą samą osobą, a ojcem bogów był po prostu Atum-Ra oraz święty kamień benben. Lokalny fetysz w kształcie słupa — być może prototyp obelisku — miał w Heliopolis oznaczać miejsce narodzin praboga. Atum-Ra przez samozapłodnienie wypluł S z u, boga świetlanej atmosfery, oraz T e f n u t, boginię wilgoci i ciemnych otchłani podziemnych. Szu i Tefnut zrodzili boga ziemi imieniem G e b i boginię nieba zwaną N u t , która to para wydała na świat dwóch synów, a także dwie córki: O z y r y s a i S e t a oraz I z y d ę i N e f t y d ę .W ten sposópowstała W i e l k a E n n e a d a (Dziewiątka) bogów heliopolitańskich, do których później przyłączył się syn Ozyrysa i Izydy — H o r u s. Ale obok Wielkiej Dziewiątki heliopolitańskich bogów mamy do czynienia z inną, tzw. Małą E n n e a d ą heliopolitańską; do niej kapłani w pierwszym rzędzie zaliczali Horusa, Tota, boginię prawdy imieniem M a a t — postać kobiecą ze strusim piórem we włosach — i boga z głową szakala: A n u b i s a, któremu później przypadły ważne funkcje w Sądzie Ozyrysa, jako patronowi mumifikacji. Mistyczna cyfra 9 posiada w całej religii Egiptu bardzo doniosłe znaczenie, mimo że np. w Tebach świętą enneadę stanowi aż piętnastu bogów. W Abydos Dziewiątka reprezentowana jest przez dwa Chnumy, Tota, dwa Horusy i dwa Upuauty — bóstwa o mniejszym znaczeniu. W Tekstach Piramid pochodzących z V dynastii jest mowa o Dziesiątce bogów, która może urodzić nowego boga. - T e o l o g i a m e m f i c k a - Kiedy jednak na początku Starego Państwa została założona nowa stolica w Memfis na zachodnim brzegu Nilu, nieco na południe od Heliopolis, tamtejsi kapłani pozazdrościli prymatu Kolegium heliopolitańskiemu. Głównym bóstwem Memfis był bóg P t a h, opiekun rzemieślników i artystów, idenidentyfikowany przez Greków z Hefajstosem. W sztuce przedstawiany był on zawsze w postaci mumii mężczyzny, trzymającego w dłoni berło uas, symbol szczęścia. Z wielkiego pierwotnego boga Ptah miało się zrodzić osiem innych Ptahów, tworząc razem odpowiednik enneady. Aby wykazać podrzędność Atuma w stosunku do boga Ptah, kapłani memficcy za drugą formę swojego patrona uważali Ptah-Nuna, a więc bóstwo praoceanu. Trzecim jego wcieleniem miało być niebo — bogini Nut przedstawiana w sztuce jako kobieta z wyciągniętymi ramionami, wygięta w kształcie łuku niebios. Z tych bóstw miał się narodzić Atum jako czwarta forma Ptaha, zaś wargi i zęby, którymi wypluł Szu i Tefnut, należały także do boga Ptah. Zdaniem kapłanów memfickich jedną z postaci Ptaha, zrodzoną przez niego z jego małżonki imieniem S e c h m e t o głowie lwicy, bogini niosącej zagładę wrogom boga Ra, miał być N e f e r t um — symbol kwiat lotosu, młodzieniec, który co dzień rano rozweselał boga słońca Ra. Według teologii memfickiej bóg T o t był sercem Ptaha, którym on myśli, jego zaś językiem, organem mowy i twórczości, miał być Horus. Jeszcze w IV w. naszej ery Horappollon, kapłan i pisarz egipski, twierdził, że serce kieruje ciałem, a język jest twórcą bytu. W przeciwieństwie do teologii heliopolitańskiej, która Atuma uważa za ojca bogów, w Memfis bóg Ptah uznany był nie tylko za stwórcę bogów, ale również i ludu na ziemi. Ta ostatnia, tj. ziemia, wyłoniła się z otchłani wód oceanu jako bogini T a c z e n e n , ale właściwa jej nazwa, jako jednego z wcieleń Ptaha, winna była brzmieć P t a h - C z e n e n. Ptah miał wprowadzić pierwszy pomniki bogów do świątyń, wykonując je sam z różnych gatunków drewna, kamienia i metalu. Godnym zastanowienia jest fakt, że teologia memficka nie wspomina wyraźnie o tym, aby Ozyrys — jeden z najpopularniejszych bogów Egiptu — był też formą Ptaha; jakkolwiek według tradycji, właśnie w Memfis umiejscowiono jedno z najważniejszych zdarzeń w cyklu legend Ozyrysa, który tam miał otrzymać władzę nad krajem. Ale najciekawszym może elementem kosmogonii memfickiej była legenda o powstaniu słońca. Ptah miał stworzyć jajo, z którego wyskoczył bóg słońca. - T e o l o g i a z H e r m o p o l i s - Ten interesujący szczegół kosmogoniczny o narodzeniu się słońca z jaja występuje również w trzecim wielkim systemie teologicznym Egiptu, jaki powstał w Hermopolis, stolicy piętnastego nomu Górnego Egiptu. W tej teologii jest mowa o W i e l k i e j Ó s e m c e, czyli Oktoadzie bóstw, które stanowią elementy chaosu i praoceanu. Z nich wyłoniła się ziemia w postaci pierwotnego wzgórka w Hermopolis. Na tym wzgórzu miało się znaleźć jajo i z niego wykluł się bóg słońca. Dopiero on przystąpił do organizowania świata. Hermopolitański system kosmogoniczny nie odegrał jednak wybitniejszej roli w religii Egiptu; w okresie późniejszym, niewątpliwie ze względów politycznych, uległ on pewnej modyfikacji, podporządkowując się dominującemu znaczeniu r e l i g i i h e l i o p o l i t a ń s k i e j. Kapłani z Hermopolis zgodzili się na to, że praocean Nun był ojcem i stwórcą boga Atuma. Rzecz ciekawa, że główne bóstwo Hermopolis, opiekun skrybów i wynalazca pisma, Tot — którego świętymi zwierzętami były zarówno ibis, jak i małpa — nie odgrywa żadnej roli w kosmogonii heliopolitańskiej.
Te trzy systemy religijne, mające zresztą charakter kosmogonii, tj. nauki o powstaniu świata, nie wyczerpują ani w części podstawowych wierzeń egipskich, których panteon bóstw jest znacznie większy. Przede wszystkim w ważniejszych ośrodkach kultu powstają t r i a d y (trójce) bogów: bogu mającemu ogólnopaństwowe znaczenie dodaje się dwa mniejsze bóstwa lokalne. W Memfis mamy więc Ptaha, jego małżonkę imieniem Sechmet i syna Nefertuma; na wyspie Elefantynie trójca składa się z ogólnoegipskiego boga o głowie barana, C h n u m a, który na kole garncarskim miał ulepić człowieka, z dodanymi mu dwoma miejscowymi bóstwami, a więc: jako małżonki lokalnej bogini A n u k i s i zrodzonej przez nich córki, bogini S a t i s z rogami antylopy (była przedmiotem kultu na jednej z wysepek rejonu pierwszej katarakty). Do największego jednak znaczenia doszła w okresie Nowego Państwa triada tebańska. Na czele jej stał Amon identyfikowany z bogiem Ra, a więc Amon-Ra, którego świętymi zwierzętami były baran i gęś. Za małżonkę posiadał sępiogłową boginię imieniem Mut; jako jego żona stała się ona boginią nieba, a synem ich był księżycowy bóg C h o n s u, którego przedstawiano pod postacią człowieka. Nie sposób tu wyliczyć wszystkich bogów starożytnego Egiptu, z których każdy pod ściśle określoną postacią występuje w sztuce. Zanim więc przystąpimy do omówienia najważniejszego w religii egipskiej mitu Ozyrysa, należy tu poświęcić nieco uwagi najczęściej spotykanym na reliefach i malowidłach egipskich bogom tego kraju. Jak zobaczymy, każde z tych bóstw posiada sobie poświęcone szczególne miejsce kultu, zajmując równocześnie jakieś nadrzędne miejsce w oficjalnym systemie religijnym całego kraju. A więc np. bogini czczona w Sais — N e i t, przedstawiana jako kobieta z czerwoną koroną Dolnego Egiptu na głowie, trzyma w ręku tarczę i dwie skrzyżowane strzały. Grecy identyfikowali ją dlatego z Ateną, ale według innych mitów była ona matką Tefnut, która w kosmogonii heliopolitańskiej zajmuje jedno z naczelnych miejsc jako bogini wilgoci i żona Szu, boga powietrza, córka praboga Atum-Ra. Zatem lokalna bogini niedużego miasta w Delcie, jedno z czterech bóstw opiekujących się trumnami i tzw. urnami kanopskimi po mumifikacji ciała ludzkiego, była prawdopodobnie pierwotnie jednym z prabóstw w religii egipskiej. Podobnie wspomniana już H a t h o r, której głównymi centrami kultu były Memfis (w Dolnym Egipcie) i Dendera (w Górnym Egipcie). Uważano ją też za patronkę kopalni miedzi na Półwyspie Synajskim. Pomimo tego, że w sztuce przedstawiana była często jako krowa lub krowa z głową kobiety, niekiedy zaś jako kobieta z rogami na głowie, Grecy identyfikowali ją z boginią miłości Afrodytą. Kult Hathor należał do najbardziej rozpowszechnionych w Egipcie i w krajach podbitych przez Egipt. W Syrii, gdzie patronowała żeglarzom, nazywano ją np. Panią z Byblos. Wygląda na to, że jeszcze przed Nut była ona czczona jako bogini nieba. Imię jej przecież znaczy „dom Horusa", a często w sztuce na jej krowim brzuchu wyobrażano gwiazdy. Pomiędzy rogami nosiła tarczę słoneczną. Ponieważ zaś Egipcjanie tarczę nazywali też okiem słońca, raz mogła być ona uważana za bóstwo starsze od boga słońca Ra, innym razem za jego córkę. Czczono ją też jako piastunkę przy na narodzinach króla, ale w Nowym Państwie na czoło wysuwa się jej kult jako opiekunki Wielkiej Czerwonej Góry — symbolu zachodniej nekropoli królewskiej w Tebach. Z innych bóstw mających powszechne znaczenie w Egipcie należy wspomnieć boga wylewów Nilu H a p i — wyobrażanego pod postacią mężczyzny o obwisłym brzuchu i piersiach, noszącego na głowie pęk trzcin papirusowych i trzymającego w dłoniach wyładowany stół ofiarny — oraz wężową boginię imieniem R e n e n u t e t , mającą pod swoją pieczą żniwa i płody ziemi. M i n, pierwotnie lokalny bóg w miejscowości Koptos, uznany później powszechnie za boga urodzajów, był ściśle związany z Amonem. Miał się on również opiekować karawanami, a przedstawiany był jako ityfalliczna figura mężczyzny spowita w bandaże mumii i trzymająca w rękach przy piersi bicz, tzw. nechacha. Również M o n t u, niegdyś patron miasta Hermontis (na południe od Teb), w okresie Nowego Państwa uznany został za boga wojny, towarzyszącego w walce królowi egipskiemu. Przedstawiano go z głową sokoła. Ściśle ze stanowiskiem królewskim była związana S e s z a t — bogini pisma, o której mówiliśmy już, że miała pod swą pieczą annały królewskie. Wyobrażano ją w postaci kobiety ze specjalnym emblematem na głowie: siedmioramienna gwiazda na słupku, zwieńczona u góry parą skierowanych ku dołowi rogów. Bóg S o b k czczony był pod postacią krokodyla w całym Egipcie, lecz szczególnie w oazie Fajum i w miejscowości Kom Ombo w Górnym Egipcie. Jako lokalne bóstwo Antinopolis zasługuje na uwagę żabia bogini H e k e t, która miała być pomocna kobietom podczas rozwiąznia. Ponieważ zaś, jak wiadomo, Chnum był uważany za twórcę człowieka, nic dziwnego, że łączono ją ściśle z tym bogiem. Na koniec jeszcze kilka bóstw, które zaznawały szczególnej czci w Późnym Okresie Dynastycznym. Do takich należy kocia bogini B a s t e t z centrum kultu w Bubastis w Delcie Nilowej. Podobnie rozwinął się później kult boga B e s a, który (jak Heket) miał pomagać kobietom przy porodzie, a jako bóstwo ogniska rodzinnego ochraniał swych wyznawców od ukąszenia wężów i szeregu innych niebezpieczeństw. Bes ukazywany był jako pokraczny karzeł o lwich rysach twarzy, a tysiące terakotowych figurek z jego wyobrażeniem znaleziono w odkopanych ruinach cmentarzysk ptolemejskiego i rzymskiego Egiptu. W tym czasie również zażywała czci bogini T o e r i s, występująca w sztuce pod postacią hipopotama. Uważano ją nie tylko za dobroczynne bóstwo opiekujące się kobietami przy urodzeniu dziecka, ale pod jej postacią wyobrażano również konstelację Wielkiej Niedźwiedzicy, jak to ma miejsce np. w słynnym zodiaku w Dendera. Wspomnieliśmy już o charakterystycznym dla religii egipskiej łączeniu dwóch bóstw razem, przy czym powstałe w ten sposób nowe bóstwo jednoczyło zazwyczaj charakter obu składających się nań postaci bogów. Obok boga Atum-Ra w Heliopolis był później również czczony A m o n - R a, jako najwyższy sędzia, Sobk-Ra i R a - H a r a c h t e , bóg w postaci sokoła, łączący w sobie cechy zarówno boga Ra, jak i Horusa. Imię jego można tłumaczyć jako „Horus w horyzoncie". Podobnie rzecz ma się z S e r a p i s e m wprowadzonym do Egiptu w okresie ptolemejskim. Zawiera on w sobie cechy zarówno Ozyrysa, jak i greckiego Zeusa. Występuje tylko w sztuce aleksandryjskiej jako brodaty mężczyzna w cylindrycznym nakryciu głowy, zwanym modius. Również w tym późnym okresie kultury egipskiej wielkiej czci zaznaje H a r p o k r a t e s, który jest „Horusem-dzieckiem" i przedstawiany jest w sztuce z lokiem młodości na głowie jako nagie dziecko trzymające palec przy ustach. Najczęściej piastuje go na swym łonie Izyda w pozycji podobnej do przedstawień Madonny z Dzieciątkiem. Szczególnej czci boskiej zaznaje w późnym okresie dynastycznym w Egipcie A p i s — byk, który był pilnie wybierany przez kapłanów spośród zwierząt posiadających specyficzne znamię na czole. Śmierć każdorazowego Apisa, którego zwłoki umieszczano w potężnych sarkofagach w tzw. Serapeum w pobliżu Memfis, okolicę całą spowijała w żałobę. Intronizacja zaś nowego Apisa, wynajdywanego przez kapłanów, wzbudzała powszechną radość i stanowiła powód do odbywania uroczystych procesji. Czasem jeden z przydomków bóstwa staje się bogiem samodzielnym, tak np. U n n e f e r (od niego pochodzi imię Onufry) tłumaczy się dosłownie jako „ten, który jest tak szczęśliwy". Imię to zostało nadane Ozyrysowi po jego zmartwychwstaniu. Na temat O z y r y s a istniało w starożytnym Egipcie wiele podań i mitów. Gdybyśmy chcieli po kolei przedstawić wszystkie dotyczące tego boga legendy, prawdopodobnie skomplikowalibyśmy jeszcze bardziej (już i tak dość trudno uchwytny) wątek religii egipskiej. Ograniczmy się więc tylko do relacji, jaką pozostawił nam Plutarch, pisarz grecki sprawujący w wieku II naszej ery funkcję kapłana przy świątyni Apollina w Delfach. Według niego Ozyrys był sprawiedliwym i dobroczynnym królem, który z Delty sprawował rządy nad całym Egiptem. Jego brat Set, rządzący z ramienia Ozyrysa na południu kraju, żywił do niego głęboką niechęć wynikającą z zazdrości. Obmyślił więc iście diabelski plan pozbycia się swego królewskiego brata. Kazał wykonać piękną skrzynię, wniesioną przez jego wspólników na ucztę, na którą Set zaprosił Ozyrysa. Gospodarz wieczerzy zaproponował gościom, aby po kolei próbowali układać się w skrzyni — czy do nich pasuje. Wspólnicy Seta kolejno przymierzali się do tego sprzętu, którego wielkość jednak nie odpowiadała ich posturze. Gdy przyszła kolej na Ozyrysa i ten ułożył się wygodnie we wnętrzu skrzyni, szybko przymocowano do niej wieko i skrzynię wrzucono do Nilu. Również i w innych wariantach mitu powtarza się motyw utopienia Ozyrysa przez Seta. Izydzie, zrozpaczonej małżonce zmarłego króla, udało się wyłowić ciało jego. Lecz to z kolei wykradł jej Set, który poćwiartował zwłoki brata na czternaście (według innych legend na szesnaście) części i kazał je porozrzucać po całym Egipcie. Ale Izyda, wspomagana przez swą siostrę Neftydę, odszukała wszystkie kawałki ciała Ozyrysa z wyjątkiem — według Plutarcha — fallusa. (O tym szczególe nie wspominają starsze źródła). Izydzie powiodło się nawet za pomocą magii scalić i ożywić na pewien czas zwłoki męża, a nawet począć z nim dziecko: małego Horusa. Noworodka ukryła ona w zaroślach delty Nilu, a kiedy Horus wyrósł już na silnego młodzieńca, postanowił pomścić śmierć swego ojca. Tu należy wprowadzić małą dygresję. Jak widzieliśmy, Horus został w teologii heliopolitańskiej wprowadzony do Wielkiej Enneady bogów. Uznano tam bowiem z czasem, że tak jak Ra, bóg słońca, jest okiem słonecznym, tak Horus jest okiem księżyca. Otóż kiedy Horus przystąpił do walki ze swoim stryjem Setem, ten — starszy i bardziej doświadczony — wydłubał bratankowi oko, które porąbał. Dopiero Tot odnalazł kawałki, poskładał je i zwrócił oko w całości (jako „zdrowe") Horusowi. Stąd pochodzi nazwa horusowego oka — udżat Horus jako bóg niebios, wyobrażany pod postacią sokoła, był identyfikowany z każdym królem za jego życia. Jakkolwiek najstarszym miejscem jego kultu była wspomniana już miejscowość Behdet w Delcie, to jednak zaznawał on szczególnej czci w Hierakonpolis i Edfu w Górnym Egipcie. Przybierał on też szczególne aspekty: mówiliśmy już o tym, że jako dziecko był on Harpokratesem; jako „Stary Horus", patron królów, był H a r o e r i -sem; jako syn Izydy miał swoje odmienne boskie wcielenie pod nazwą H a r s i e s i s; natomiast w połączeniu z bogiem Ra — jak wiemy — stanowił Ra-Harachte. Izyda — boska małżonka i matka, opłakująca śmierć swego męża — należała obok Neit, swej siostry Neftydy i mało znanej bogini imieniem S e l k i t, czczonej pod postacią skorpiona, do czterech bogiń opiekuńczych rytuału zmarłych. Wyobrażana ona była pod postacią kobiety ze swym godłem, tzw. tronem Izydy, na głowie. Neftyda, której imię egipskie Nebet-het oznacza „panią domu", posiadała na głowie stylizowany symbol domostwa; w połączeniu z hieroglificznym znakiem neb w kształcie kosza oddawał on pisownię jej imienia. Sam główny motyw mitu Ozyrysa, śmierć z ręki brata i zmartwychwstanie, odnaleźć można w innych wątkach religijnych starożytnego świata. Ozyrys więc staje się również symbolem wegetacji roślin, zwłaszcza zbóż, które po żniwach, ponownie zasiane, odrodzą się z wiosną. Ponieważ tajemnica wegetacji tkwi w ziemi, więc Ozyrys staje się bogiem świata podziemnego, oddawszy władzę nad ludźmi synowi swemu, Horusowi. Dlatego główna postać dramatu, Ozyrys, zmarły król, władca podziemi i bóg wegetacji, którego głównym miejscem kultu było miasto Abydos w Górnym Egipcie, wyobrażany był w sztuce pod postacią mumii królewskiej w koronie tzw. kompozytowej, ukształtowanej z połączenia obu koron: króla Górnego i Dolnego Egiptu. W skrzyżowanych na piersiach dłoniach trzymał zakrzywione berło heka i bicz nechacha. Twarz malowano mu w ciemnozielonym kolorze. Jeśli przypomnimy sobie, że dla Egipcjanina życie doczesne stanowiło tylko krótki epizod mogącej go oczekiwać wiecznej szczęśliwości po śmierci, nie może nas dziwić zbytnio fakt, że właśnie ten bóg, który był władcą podziemi, władcą zmarłych, zażywał największej czci wśród ludzi. Człowiek po śmierci, jeśli mógł oczyścić się z wszystkich grzechów, dostać się do nieba i żyć wśród szczęśliwych pól jaru, stawał się sam Ozyrysem. Dawniej co prawda te wspaniałe możliwości zastrzeżone były wyłącznie dla samego władcy; ale już pod koniec Starego Państwa, każdy — kto mógł dopełnić aktu ozyryfikacji — posiadał te same szansę.
Aby przejść do następnego rozdziału kliknij w kobrę.

Verantwortlich für den Inhalt ist der Autor der Homepage. Kontakt
Kostenlose Homepage von rePage.de
- w -
Flirten und neue Leute kennenlernen - Klick hier !
|